Jeśli szukasz McLarena na rok 2026, najrozsądniej jest wybierać między używanymi modelami serii 570S/540C, 650S, 720S, komfortowym GT oraz hybrydową Arturą – w zależności od budżetu i tego, czy auto ma służyć głównie na tor, czy na drogę. W Polsce ceny dobrze utrzymanych egzemplarzy zaczynają się zwykle w okolicach 300–400 tys. zł i potrafią przekraczać milion za sztuki w topowych specyfikacjach. Jeśli chcesz świadomie wybrać model, poznać różnice w osiągach i orientacyjne widełki cenowe, przeczytaj nasz przewodnik.
Jak powstał McLaren Automotive i czym różni się od McLaren F1 Team?
W 1989 roku w Woking powstało przedsiębiorstwo McLaren Automotive, które dziś kojarzysz jako producenta drogowych supersamochodów. Firma wyrosła z zespołu McLaren Formula 1 team, ale jest osobnym bytem zajmującym się autami na zwykłe tablice, nie wyścigowymi bolidami. Należy do McLaren Technology Group, a w 2021 roku zatrudniała około 1500 pracowników, co jak na producenta niszowych aut jest skalą porównywalną z manufakturą, a nie wielką fabryką. To tłumaczy, dlaczego każdy mcLaren na rynku wtórnym traktowany jest jak rzadki towar.
Za startem drogi cywilnych modeli stał Ron Dennis, który powołał spółkę McLaren Cars Limited, by zbudować ikoniczny model McLaren F1 (1993–1998). Ten samochód – z centralną pozycją kierowcy i trzema fotelami w kabinie – przez lata uchodził za najszybszy samochód drogowy świata. Na jego bazie powstały jeszcze wyścigowe F1 GTR (1995–1997) i ekstremalne F1 LM (1996–1998), a potem firma na dekadę zapadła w tzw. dormant company status, czyli faktyczną nieaktywność w budowie nowych modeli.
Po epizodzie ze wspólnym Mercedes SLR McLaren (2003–2009) marka wróciła do własnych projektów jako McLaren Automotive. Od tego momentu konsekwentnie rozwija gamę – od MP4-12C przez P1, aż po współczesną Arturę. Dla kupującego na rynku wtórnym ważne jest, że zdecydowana większość używanych egzemplarzy w Polsce pochodzi z tego „nowego” okresu, czyli po 2011 roku.
Jak McLaren dzieli swoje modele – Sport, Super, Ultimate, GT?
McLaren nie używa nazw typu „klasa C” czy „911”. Zamiast tego buduje ofertę wokół kilku linii: „Sport Series”, „Super Series”, „Ultimate Series” oraz osobnego modelu McLaren GT. Dla ciebie – jako kupującego – ten podział oznacza inny charakter samochodu, koszty i sposób użytkowania. Sport Series to bardziej „przystępne” auta drogowe, Super Series to pełnokrwiste supersamochody, a Ultimate Series to kolekcjonerskie limitacje.
Sport Series – McLaren 540C, 570S, 570GT, 600LT
Seria Sport wystartowała od McLarena 570S (2015–2021), do którego dołączyły później 540C i 600LT. Dla rynku polskiego to dziś najczęstszy wybór jako „pierwszy McLaren”, bo łączy moc około 570 KM z dającym się jeszcze utrzymać komfortem i rozsądnymi (jak na tę klasę) kosztami serwisu. Co istotne, auta te wciąż potrafią ważyć niewiele ponad 1283 kg, jak pokazuje specyfikacja 570S – stosunek masy do mocy jest więc typowy dla rasowego samochodu torowego.
Wersje 540C, 570S i 600LT różnią się nastawami, dawką torowego DNA oraz aerodynamiką. 570S to najbardziej uniwersalna konfiguracja, 540C jest nieco spokojniejsza, natomiast 600LT to już auto zdecydowanie bliżej toru – z ostrzejszym wydechem i ograniczonym komfortem na co dzień. Jeśli planujesz regularne wyjazdy na tor, 600LT bywa bardziej pożądany, ale 570S lepiej sprawdza się jako „supersamochód na weekend do miasta.”
Super Series – 650S, 675LT, 720S
Wyżej w hierarchii stoi linia Super Series. McLaren 650S (2014–2017) był następcą MP4-12C (2011–2012), a po nim pojawił się McLaren 720S (2017–2023). Tutaj mówimy już o mocach rzędu 650–720 KM, silniku 3.8 lub 4.0 V8 twin turbo i osiągach, które zostawiają za sobą większość aut klasy Porsche 911 Turbo S. Na rynku polskim znajdziesz oferty 650S i 720S z pojemnością 3799–3994 cm³ i mocą sięgającą nawet 750 KM w egzemplarzach po modyfikacjach.
720S gwarantuje niesamowite przyspieszenie i wszechstronność – nadaje się zarówno na tor, jak i długą autostradową trasę. Auto z roczników 2018–2021, w konfiguracji z pakietami MSO i bogatym wyposażeniem, w aktualnych ogłoszeniach potrafi kosztować od „wysokich” kilkuset tysięcy do zdecydowanie ponad 1 mln zł, zależnie od historii serwisowej, przebiegu i specyfikacji.
Ultimate Series – McLaren P1, Senna, Speedtail, Elva
Ultimate Series to półka dla kolekcjonerów – McLaren P1 (2013–2015), limitowana McLaren Senna (2018–2020) w serii 500 egzemplarzy, futurystyczny Speedtail (2020) oraz bezdachowy Elva (2020). Te auta niemal nie pojawiają się w regularnych ogłoszeniach w Polsce. Jeśli już, są przedmiotem transakcji międzynarodowych, często w kręgu zamkniętych klientów. Z perspektywy klasycznego nabywcy w 2026 roku są raczej punktem odniesienia i marzeniem niż realną opcją zakupu.
McLaren GT – komfort i prędkość w jednym
Osobną kategorią jest McLaren GT (2019–2024). To wciąż superszybki samochód, z silnikiem V8 o mocy około 620 KM, ale strojenie zawieszenia, akustyka i pojemność bagażnika celują w segment grand tourer. Często pojawia się w polskich ogłoszeniach z opisem „4.0 V8 Twin-Turbo 620 KM”, nagłośnieniem Bowers & Wilkins i bogatymi pakietami karbonowymi. Jeśli planujesz dłuższe podróże, a nie tylko dwugodzinną sesję na torze, GT może okazać się bardziej sensowny niż 720S.
Jakie osiągi oferują popularne modele McLarena?
Większość drogowych mcLarenów korzysta z podobnej filozofii technicznej: centralny silnik V8 twin turbo, niska masa dzięki włóknu węglowemu i aluminiowym konstrukcjom, dwusprzęgłowa skrzynia z manetkami oraz zaawansowana aerodynamika. Różnice w osiągach wynikają głównie z mocy, masy i nastaw zawieszenia. Nawet „najspokojniejsze” modele z serii Sport są szybsze od wielu aut uznawanych za bardzo dynamiczne.
McLaren 570S i 540C
McLaren 570S przy masie około 1283 kg i mocy 570 KM oferuje przyspieszenie do 100 km/h w rejonie 3 sekund i prędkość maksymalną znacznie powyżej 300 km/h. W polskich ogłoszeniach najczęściej znajdziesz wersje 540C i 570S z silnikiem 3.8 V8 o pojemności 3799 cm³. Charakterystyczna jest też manualna kontrola biegów manetkami, która daje wrażenia bardzo zbliżone do samochodu wyścigowego – skrzynia reaguje błyskawicznie, a redukcjom towarzyszy głośne „strzały” z wydechu.
540C ma z kolei nieco obniżoną moc (około 540 KM), ale praktyce wielu kierowców ceni jej łagodniejszą charakterystykę, dzięki czemu auto łatwiej opanować przy pierwszym kontakcie z ponad 500 koniami. Na rynku wtórnym różnice cen między 540C a 570S bywają mniejsze niż różnice w danych katalogowych, dlatego warto realnie przejechać się oboma.
McLaren 650S i 720S
McLaren 650S wykorzystuje moc 650 KM z jednostki 3.8 V8 i oferuje już bardziej „surowy” charakter, zwłaszcza w trybach torowych. Skoki wartości przy zmianie trybu jazdy są wyraźniejsze niż w 570S. McLaren 720S, z pojemnością 3994 cm³ i mocą 720 KM, podnosi poprzeczkę jeszcze bardziej. Przyspieszenie do 100 km/h przy sprzyjających warunkach zbliża się do 2,7–2,8 s, a elastyczność na wyższych biegach potrafi zaskoczyć nawet kierowców przyzwyczajonych do najmocniejszych Ferrari czy Lamborghini.
W polskich ofertach 720S pojawiają się konfiguracje z mocą deklarowaną nawet 730–750 KM – zazwyczaj oznacza to albo fabryczne pakiety Performance, albo modyfikacje elektroniki i wydechu. Dla kupującego oznacza to konieczność dokładnej weryfikacji historii auta, bo każda ingerencja w fabryczne parametry wpływa na obciążenie silnika i osprzętu.
McLaren Artura – hybryda plug-in
McLaren Artura, wprowadzona w 2021 roku, to pierwszy „wysokoseryjny” model hybrydowy marki z napędem spalinowo–elektrycznym. Łączy nowy, mniejszy silnik V6 z jednostką elektryczną, oferując moc ogólną w okolicach 680 KM (zależnie od wersji) i możliwość jazdy na krótkich dystansach w trybie czysto elektrycznym. Z punktu widzenia kupującego w 2026 roku to jeszcze stosunkowo młody model – większość egzemplarzy ma niewielkie przebiegi, ale też wyższe ceny w porównaniu z pierwszymi 570S.
McLaren Artura to jedyny obecnie „seryjny” model McLarena z napędem hybrydowym plug-in, który łączy ponad 600 KM mocy z codzienną użytecznością i możliwością jazdy w trybie elektrycznym.
Jak wyglądają orientacyjne ceny McLarena w Polsce?
Rynek mcLarenów w Polsce wciąż jest stosunkowo młody – pierwszy oficjalny salon otwarto w Warszawie w 2018 roku. Jednocześnie wiele egzemplarzy trafia do nas z importu, często z Japonii, USA czy zachodniej Europy. Ceny mocno zależą od rocznika, przebiegu, specyfikacji MSO, a także historii serwisowej i ewentualnych szkód. Widoczne jest też wyraźne rozwarstwienie między „tańszymi” autami wymagającymi inwestycji a perfekcyjnymi egzemplarzami z pełnym serwisem ASO.
Sport Series – 540C, 570S, 600LT
W ogłoszeniach znajdziesz m.in. McLarena 540C czy 570S z silnikiem 3.8 V8 570 KM i przebiegami w okolicach 20–40 tys. km. Egzemplarz opisany jako „McLaren 570 S w idealnym stanie z maksymalnym wyposażeniem i 19 600 km” zwykle będzie wyceniony wyżej niż najtańsze oferty, ale za to dostaniesz bogate wnętrze, rozbudowany pakiet karbonu i często świeże serwisy. W polskich realiach przyzwoite 540C/570S startują mniej więcej w okolicach 300–400 tys. zł, a bardzo dopieszczone 600LT potrafią znacząco przekroczyć ten poziom.
Super Series – 650S i 720S
Wśród ogłoszeń można spotkać oferty typu „3.8 V8 650 KM, 1 of 620” czy McLaren 720S Spider z mocą 720 KM. Auta te często mają fakturę VAT 23%, co dla przedsiębiorców robi dużą różnicę w całkowitym koszcie zakupu. Egzemplarz McLaren MP4-12C MSO z 2014 roku, o pojemności 3799 cm³, mocy 625 KM i przebiegu 72 068 km, był wyceniony na około 295 000 zł – ale trzeba dodać, że był „uszkodzony po kolizji”. Tego typu auta kuszą ceną, ale wymagają bardzo dokładnego oglądu i wyceny napraw.
Zadbane 720S Coupe czy 720S Spider z lat 2018–2021, z pełnym serwisem i bezwypadkową historią, to już poziom od „wysokich” kilkuset tysięcy złotych w górę, przy czym najlepiej wyposażone sztuki z pakietami MSO, ceramiką i niskimi przebiegami spokojnie sięgają ponad miliona złotych. Takie auta bywają oferowane jako „jak nowe, serwis, bezwypadkowy 100%” – w ich przypadku warto weryfikować te deklaracje niezależnym inspektorem.
McLaren GT i hybrydowa Artura
McLaren GT pojawia się w ogłoszeniach m.in. jako „GT 4.0 V8 Twin-Turbo 620 KM MSO Bowers & Wilkins”. Ceny nowych egzemplarzy w Polsce startowały z poziomu około 1 mln zł, co potwierdzają komunikaty z premiery z 2019 roku. Na rynku wtórnym – w zależności od rocznika i specyfikacji – można liczyć na zauważalne spadki, ale nadal to wydatek bliżej górnej granicy półki mcLarenów.
Artura, jako świeży model hybrydowy, w 2026 roku dopiero zaczyna się pojawiać w regularnych ogłoszeniach. Będzie utrzymywać wysoką cenę dzięki połączeniu nowoczesnej technologii plug-in, dobrych osiągów (około 680 KM) i relatywnie niskiego przebiegu większości egzemplarzy. Jeśli interesuje cię użytkowanie auta w strefach niskoemisyjnych i krótkie dojazdy elektryczne – może to być ciekawa alternatywa dla klasycznego 720S.
Który McLaren warto kupić – jak dopasować model do siebie?
Nie ma jednego „najlepszego” McLarena. Pytanie brzmi: chcesz mieć auto na weekendowe przejażdżki, narzędzie do bicia czasów na torze, czy może najbardziej uniwersyjnego supersedana do długich tras? Od odpowiedzi zależy zarówno wybór modelu, jak i konkretnej sztuki z rynku wtórnego. Różne egzemplarze z tego samego rocznika potrafią zupełnie inaczej się prowadzić – z powodu stanu opon, geometrii zawieszenia czy modyfikacji poprzednich właścicieli.
Auto głównie na drogę
Jeśli planujesz używać McLarena przede wszystkim na drogach publicznych, z okazjonalną wizytą na torze, rozsądne wybory to:
- McLaren 540C – „wejście do świata McLarena”, mniej agresywny niż 570S, łatwiejszy na śliskiej nawierzchni,
- McLaren 570S – bardzo szybkie, ale jeszcze dające się opanować auto, dobre na długie trasy i dynamiczną jazdę po górskich drogach,
- McLaren GT – gdy zależy ci na większym komforcie, bagażniku i możliwości pokonywania kilkuset kilometrów dziennie bez zmęczenia.
W tych modelach większe znaczenie ma specyfikacja wnętrza (fotele, skóra, audio) i pakiety komfortowe niż ekstremalny pakiet aero. Dobrze też, jeśli auto ma pełną historię serwisową w autoryzowanym punkcie i niezbyt duży przebieg – w segmencie premium przebieg powyżej 70–80 tys. km zaczyna często obniżać wartość, nawet przy dobrym stanie technicznym.
Auto z naciskiem na tor
Dla osób, które regularnie pojawiają się na torze, ale wciąż chcą samochodu dopuszczonego do ruchu drogowego, sens mają:
- McLaren 600LT – usztywniona wersja 570S, z nastawieniem na czasy okrążeń,
- McLaren 650S – bardziej surowy charakter i mocniejszy silnik 3.8 V8,
- McLaren 720S – ekstremalnie szybki i jednocześnie zaskakująco przewidywalny przy właściwym ogumieniu i serwisie.
W tym przypadku warto zwracać uwagę na stan hamulców (szczególnie, jeśli auto ma tarcze ceramiczne), geometrię zawieszenia i historię używania na track day’ach. W ogłoszeniach można znaleźć wzmianki o „ceramice”, „pełnym karbonie” i „pakietach Performance” – to dodatki, które na torze mają znaczenie większe niż na miejskim bulwarze.
Kolekcjonerskie i limitowane egzemplarze
Dla kolekcjonerów najlepszym wyborem pozostają wersje limitowane lub rzadkie konfiguracje MSO: McLaren Senna, Speedtail, Elva, a także niskoseryjne warianty jak McLaren Sabre (2020–2021) czy track–only Solus GT (2023). Większość z nich wymaga jednak dostępu do międzynarodowych źródeł i budżetu wyraźnie przekraczającego poziom, na którym porusza się standardowy rynek polskich ogłoszeń.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego McLarena?
McLaren to samochód o osiągach zbliżonych do prototypu wyścigowego, więc drobne zaniedbania serwisowe mogą mieć znacznie poważniejsze skutki niż w zwykłym kompakcie. Kiedy oglądasz auto w ogłoszeniu – czy to 570S, 650S, 720S czy GT – skup się na kilku konkretnych obszarach. Różnice cen między „okazyjnym” egzemplarzem a zadbanym autem od pierwszego właściciela odzwierciedlają realne ryzyko kosztownych napraw.
Historia serwisowa i pochodzenie
Duża część mcLarenów w Polsce pochodzi z importu – często z Japonii, USA lub innych krajów UE. W opisach pojawiają się adnotacje typu „Japonia, bezwypadkowy, niski przebieg, pełny serwis ASO”. Warto zweryfikować je niezależnie, korzystając z historii serwisowej w sieci McLarena oraz raportów z baz ubezpieczeniowych. Auta z adnotacją „delikatnie uszkodzony, pali, jeździ” albo „uszkodzony po kolizji” mogą po naprawie wyglądać atrakcyjnie, ale ich konstrukcja z włókna węglowego wymaga absolutnie fachowej odbudowy.
Stan techniczny – silnik, skrzynia, zawieszenie
Większość modeli korzysta z podobnej rodziny silników V8 twin turbo – mocno obciążonych termicznie i mechanicznie. Przeglądasz auto, które było intensywnie użytkowane na torze? Dopytaj o wymianę oleju, kontrolę układu chłodzenia, stan turbosprężarek i skrzyni biegów. Charakterystyczna zmiana biegów manetkami powinna być szybka i płynna, bez szarpnięć czy opóźnień. W zawieszeniu zwróć uwagę na luzy, wycieki i nietypowe dźwięki przy dużych prędkościach na nierównościach.
Specyfikacja i opcje wyposażenia
Duża część wartości rynkowej mcLarena wynika ze specyfikacji MSO (McLaren Special Operations), czyli indywidualnych pakietów kolorów, karbonu i detali. Unikalny lakier, np. odcień typu Volcano Red czy XP Green, wnętrze z pełnym włóknem węglowym i markowe audio (Bowers & Wilkins, Meridian) podnoszą atrakcyjność auta przy odsprzedaży. Warto sprawdzić oryginalny build sheet, by zweryfikować, które elementy są fabryczne, a które dodano później.
Przy zakupie mcLarena większe znaczenie niż sam rocznik ma połączenie trzech czynników: pełnej historii serwisowej, braku poważnych kolizji oraz fabrycznej specyfikacji bez przypadkowych przeróbek blacharsko–lakierniczych.
Jak przetestować McLarena przed zakupem – czy jazdy torowe mają sens?
Nie każdy może od razu kupić mcLarena za kilkaset tysięcy złotych, ale możesz sprawdzić, czy taki poziom osiągów ci odpowiada. W Polsce funkcjonują obiekty, które oferują przejazdy supersamochodami – w sezonie od maja do października, z określoną liczbą terminów. To dobra okazja, by za kierownicą 570S czy podobnego auta sprawdzić, jak reagujesz na przyspieszenie, hamowanie z wysokich prędkości i prowadzenie w zakrętach zanim zdecydujesz się na własne auto.
Przy tego typu wydarzeniach często masz do dyspozycji instruktora, pierwsze okrążenie w formie zapoznawczej toru oraz możliwość obserwacji pracy zawieszenia i układu napędowego w warunkach zbliżonych do „normalnej” jazdy po torze. Jeśli czujesz się komfortowo, łatwiej będzie ci dobrać właściwy model – czy to spokojniejsze 540C, czy agresywniejszy 720S.
| Model | Typ nadwozia / silnik | Typowy zakres ceny używanego egzemplarza w 2026 r. |
| 540C / 570S | Sport Series, V8 3.8 twin turbo | ok. 300 000 – 600 000 zł |
| 650S / 720S | Super Series, V8 3.8–4.0 twin turbo | ok. 450 000 – 1 200 000+ zł |
| GT / Artura | Grand Tourer V8 / hybryda plug-in | ok. 600 000 – 1 300 000+ zł |
Wybierając mcLarena w 2026 roku, możesz zderzyć się z ogromną liczbą konfiguracji, historii serwisowych i poziomów modyfikacji. Najrozsądniejsza droga to połączenie chłodnej kalkulacji (koszty serwisu, dostępność części, ubezpieczenie) z możliwością realnego poznania samochodu – na torze, u sprzedawcy i przy wsparciu doświadczonego mechanika, który zna tę markę od podszewki.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jakie modele McLarena warto rozważyć w 2026 roku przy zakupie używanego auta?
W 2026 najlepiej wybierać spośród 540C/570S, 600LT, 650S, 720S, komfortowego GT oraz hybrydowej Artury, w zależności od budżetu i przeznaczenia pojazdu.
Ile kosztuje używany McLaren w Polsce w 2026 roku?
Zadbane Sport Series startują zwykle od około 300–400 tys. zł, Super Series to kilkaset tysięcy do ponad miliona, a GT i Artura często mieszczą się w przedziale od ~600 tys. do powyżej 1,3 mln zł.
Czym McLaren Automotive różni się od zespołu McLaren F1 Team?
McLaren Automotive to oddzielna firma produkująca samochody drogowe, wyrosła z zespołu F1, który nadal zajmuje się wyścigami; obie należą do McLaren Technology Group.
Jakie są główne linie modelowe McLarena i co oznaczają?
Oferta dzieli się na Sport Series (bardziej przystępne supersamochody), Super Series (mocniejsze auta) oraz Ultimate Series (limitowane, kolekcjonerskie modele), a oprócz nich jest osobny model GT skupiony na komforcie.
Czym wyróżnia się McLaren Artura?
Artura to pierwszy seryjny model hybrydowy marki z napędem plug‑in, łączący mniejszy silnik V6 i elektryczny motor, dając łączną moc około 680 KM i możliwość krótkich przejazdów w trybie elektrycznym.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego McLarena?
Sprawdź dokładnie historię serwisową i pochodzenie, stan silnika, skrzyni i zawieszenia oraz oryginalną specyfikację MSO i obecność poważnych napraw blacharsko‑lakierniczych.
Które modele są najlepsze na tor, a które na drogę?
Na tor lepiej wybierać 600LT, 650S lub 720S, natomiast na drogi publiczne sensowniejsze będą 540C, 570S lub McLaren GT ze względu na wygodę i praktyczność.
Czy warto zrobić jazdę testową na torze przed zakupem?
Tak — przejazd supersamochodem z instruktorem pozwala ocenić reakcje auta przy przyspieszaniu i hamowaniu oraz pomóc dobrać najbardziej odpowiedni model.